Pages
Witajcie! Na wstępie bardzo Was przepraszam za tę przerwę na blogu. Muszę przyznać, że zawaliłam chociaż mogę się usprawiedliwić. Dużą rolę odegrało ograniczenie jakie nałożyłam sama na siebie - z powodu planowanej przeprowadzki zakup kosmetyków ograniczyłam do minimum; w tym czasie kupiłam podstawowe rzeczy jak żele pod prysznic na promocji, olej fur mama, szampon, jedwab... Żadnej kolorówki, żadnych zbędnych rzeczy które już posiadam a np. chcę wypróbować podobny produkt innej firmy.
